prostydomek.pl

Sami odpowiadamy za to, jak żyjemy. Ja staram się żyć prost. PROSTY DOMEK to miejsce, gdzie przeczytasz o moich doświadczeniach i przemyśleniach z obszaru organizacji życia rodziny. Będzie mi miło, jeśli przyjemnie spędzisz czas a może nawet weźmiesz sobie stąd coś dla siebie.

W maju idę na spacer! Codziennie!

W maju idę na spacer! Codziennie!

Tak, w maju będę chodzić na spacer codziennie! Niezależnie od pogody, ilości czasu lub zupełnie jego braku, niezależnie od humoru i czy mi się chce czy chce mi się mniej.

I to będzie zupełnie inny spacer, niż te dotychczasowe.

Przeważnie kiedy idę na spacer, a swoją drogą lubię to robić, to idę dlatego, że chcę się ruszyć, ale nie wiem za bardzo co miałabym robić, dokąd lub do kogo iść. Wtedy najprościej ruszyć w okolicę, przejść się po okolicznym parku, po ulicach.

Albo jest jakieś leniwe niedzielne popołudnie a dzieci zrobiły już wszystko co do zrobienia było a ciągle dzień się nie kończy i energii mnóstwo. Wtedy najszybciej zaproponować spacer. Nie powiem, przy okazji to czas, który spędzamy wtedy razem. Cenny, miło spędzony. Ale nie taki zupełnie dla mnie. Idę, spaceruję wprawdzie ale na pytania dzieci odpowiadam, patrzę dokąd idą, czy za bardzo się nie oddalają a czasem i narzekań posłucham ” bo on mi zabrał, bo on na mnie nie poczekał”.

Takie to są te moje spacery.

Ale w maju spróbuję czegoś innego.

Zrobię coś dla samej siebie.

W maju będę szła na spacery codziennie i będę szła sama !

Bez dzieci, bez męża, bez towarzystwa.

Na 10 minut chociażby lub dłużej oczywiście, jeśli mogę.

Mieszkam teraz na wsi, więc wybiorę miejsca spokojne, z dala od domów i ruchu.

W mieście fajny duży park, albo spokojne klimatyczne uliczki też będą super.

Bo aby zadziało się to, o czym zaraz Wam opowiem, konieczne są tylko te dwie rzeczy:

  • iść samemu
  • iść codziennie

Po co ten spacer?

By odnaleźć szczęście!

By porozmawiać ze sobą samą, bo tylko wtedy, gdy porozumiemy się sami ze sobą możemy być szczęśliwi.

Na takim spacerze mogę zadać sobie samej pytania, np. Co jest dla mnie najważniejsze? Czego chcę?

Potem trzeba poczekać na odpowiedź. Moje własne myśli przyniosą mi odpowiedź, prawdę.

Bo szczęście nie jest gdzieś daleko, nie musimy go szukać daleko, wyjeżdżać daleko. Ono jest w nas samych.

Dlaczego to takie ważne, by wyjść samemu?

Gdy idziemy z kimś, to więcej niż często uwaga nasza jest skupiona na tej drugiej osobie. Tak jest właśnie. A to chodzi o to, żeby na sobie samemu się skupić. Piękne!

Żeby to był taki moment, kiedy cała nasza uwaga jest skierowana na nas samych. Nie egoistycznie, ale kochająco i z troską.

Moje kochane czytelniczki, nie wyczerpuję dalej tematu. Raczej niosę wieść dalej na swoim blogu.

Odsyłam Was do źródła

Odsyłam Was do źródła, czyli do ostatniego filmiku na You Tube Beaty Pawlikowskiej. Bo to u niej właśnie usłyszałam o codziennych spacerach i to ona mnie do nich przekonała. Przesłuchajcie filmik a z pewnością wyciągniecie z tego przekazu coś tylko dla siebie, coś tylko Waszego.

Dajcie znać w komentarzach, czy podejmiecie wyzwanie tak jak ja. Jakie macie na ten temat zdanie?

Ja w to wchodzę i jestem bardzo wdzięczna za to, że są osoby, które mówią o takich sprawach głośno a my możemy dzięki temu, dzięki wskazówkom, poradom zmieniać swoje życie na lepsze, nie zwariować, nie zatracić siebie.

Oczywiście jestem mega ciekawa rezultatów i dam Wam znać, co zmieni się u mnie za miesiąc, po tych regularnych spacerach.

Dodaj komentarz

Close Menu