prostydomek.pl

Sami odpowiadamy za to, jak żyjemy. Ja staram się żyć prost. PROSTY DOMEK to miejsce, gdzie przeczytasz o moich doświadczeniach i przemyśleniach z obszaru organizacji życia rodziny. Będzie mi miło, jeśli przyjemnie spędzisz czas a może nawet weźmiesz sobie stąd coś dla siebie.

O porządkach w pokoju dziecięcym przed świętami. Dlaczego warto?

O porządkach w pokoju dziecięcym przed świętami. Dlaczego warto?

Zbliżają się święta. Niedługo nasze grzeczne dzieci dostaną prezenty. Nie wiem, czy u Was tak jest, ale moje dziecko w liście do Gwiazdora wspomina co najwyżej o dwóch wymarzonych zabawkach. A dostaje jednak o wiele więcej. Prezenty od nas, dziadków, cioć a w pokoju chaos i brak miejsca. Wszystko jest nowe. W nowych grach trzeba poznać zasady. Nowe puzzle kuszą, nowe zestawy Lego czekają na złożenie. A jak macie więcej niż jedno dziecko to góra prezentów jest jeszcze większa.

Powiem Wam jak to robię, żeby ułatwić sobie i dzieciom ten czas i uniknąć nagromadzenia rzeczy. A wzięło się to z tego, że kiedy mieszkaliśmy w małym mieszkaniu to możliwości gromadzenia rzeczy były mocno ograniczone. Zamiast dokładać półek stwierdziłam, że lepiej wyjdę na tym, gdy będę zostawiać tylko te rzeczy, które są nam potrzebne. To samo dotyczy naszych dzieci.

Pierwszy krok zrób jeszcze przed świętami

Moim zdaniem warto jeszcze przed świętami zrobić miejsce na nowe zabawki. Przed świętami sporo osób robi generalne sprzątanie. Druga część osób tego generalnego sprzątania nie robi, argumentując to tak, że sprząta na bieżąco. I pewnie każda z tych stron ma swoją rację. Ważne, by to nam żyło się dobrze. Jeśli lepiej jest nam, gdy takie generalne porządki zrobimy to super. Jeśli myślimy inaczej, też dobrze. Ale co z dziećmi? Te mniejsze same sobie w porę generalnych porządków w zabawkach nie zrobią. Wiedząc, że moje dzieci niedługo dostaną kolejne początek grudnia to jest ten moment kiedy zaczynam działać i robię porządek w pokoju dziecięcym.

Na dwa, trzy tygodnie przed świętami robię selekcję zabawek. To co jest już nieatrakcyjne, to co już nie jeździ, to co jest połamane itd. opuszcza pokój chłopaków. Dzieci oczywiście mi przy tym pomagają. Nie powiem Wam ile rzeczy warto się pozbyć, bo to przecież zależy od sytuacji.

Wcześniej, gdy chłopcy mieli wspólny pokój, gdzie zmieścić musiały się ich łóżka, szafy z ubraniami i zabawki byłam zadowolona, gdy zwolniła się jedna półka. To na niej pojawiały  się nowe zabawki od Gwiazdora. Półka z nowościami 🙂 Przynajmniej przez pierwsze dni, kiedy to później puzzle trafiały na półkę z innymi puzzlami, nowe autka ustawione zostały koło starych na dywanie itd. Takie porządki w zabawkach właśnie przed świętami bardzo się u nas sprawdzają. Polecam wszystkim. Gdybyśmy nie robili takich porządków, zabawek byłoby po prostu za dużo. Teraz chłopcy akurat mają dwa pokoje do dyspozycji. W jednym śpią i mają książki a w drugim zabawki. I chociaż miejsca jest więcej niż dotychczas to i tak dokonaliśmy wspólnie selekcji.

Nie zostawiaj dziecka samego ze wszystkim

Myślę, że po świętach niemniej ważne jest by nie zostawić dziecka samego z tymi wszystkimi prezentami. Po pierwsze jest tego wszystkiego dużo. Czasem dla dziecka za dużo. A dziecko to jeszcze dziecko. Ono nie myśli o tym, że czegoś może mieć za dużo, tak sądzę. Nie myśli w tych kategoriach. To my jesteśmy za to odpowiedzialni, żeby rzeczy, w które właśnie wszedł w posiadanie nie przytłaczały go. Prezenty, które też są fajne, ale nie są tymi najbardziej wyczekanymi zabieram z pola widzenia dziecka. Potem z czasem np. po kilku dniach dziecko je oczywiście dostaje. Mam tu na myśli dziecko mniejsze. Myślę, że mój ośmiolatek bez problemu ogarnie wszystkie prezenty. Ale dla młodszego będzie lepiej, jeśli na raz będzie ich miał mniej. Nie będzie wtedy przeskakiwał z zabawki do zabawki.

Po drugie nie wszystkie prezenty są akurat dobrane pod wiek. Jeśli coś musi poczekać w szafie rok, to u nas po prostu czeka. A czemu w szafie a nie na półce w pokoju dziecka? U nas taka zabawka, która miała poczekać na półce aż dziecko do niej dorośnie nigdy nie dotrwała do tego momentu. Moje dziecko zajęło się nią na swój sposób, najczęściej psując coś tak,  że nie nadawała się do użytku.

Był to mega krótki wpis dzisiaj. Ale na czasie, bo święta tuż tuż. Też robicie porządki w pokojach Waszych dzieci przed świętami? Ja takie robię również w trakcie roku, ale zimą przed świętami sprawdzają się szczególnie, bo po świętach w pokoju dzieci dalej panuje ład. Polecam 🙂

 

Dodaj komentarz

Close Menu