prostydomek.pl

Sami odpowiadamy za to, jak żyjemy. Ja staram się żyć prost. PROSTY DOMEK to miejsce, gdzie przeczytasz o moich doświadczeniach i przemyśleniach z obszaru organizacji życia rodziny. Będzie mi miło, jeśli przyjemnie spędzisz czas a może nawet weźmiesz sobie stąd coś dla siebie.

Gdzie i jak przechowywać przyprawy w kuchni? Poznaj mój sposób!

Gdzie i jak przechowywać przyprawy w kuchni? Poznaj mój sposób!

Przez bardzo długi czas po tym jak kuchnia była już urządzona nie wiedziałam, gdzie mam przechowywać przyprawy. Długo szukałam rozwiązania, które by się u nas sprawdziło. Dziś chcę się z Wami podzielić sposobem, który sobie chwalę. Poznajcie mój sposób na przechowywanie przypraw w kuchni. Zapraszam!

Nie przesypuję przypraw do słoiczków

My trzymamy przyprawy tak, jak je kupujemy, czyli w torebkach. Słodka papryka, tymianek, rozmaryn, przyprawa do gyrosa i inne, które używamy na bieżąco, nie chciałam ich za każdym razem przesypywać do słoiczków.

Jedynie liść laurowy i ziele angielskie przechowuję w słoiczkach.

Przeglądałam więc internet w poszukiwaniu rozwiązań, jak przechowywać te moje przyprawy w torebkach. Dużo myślałam i kombinowałam w myślach.

Brak miejsca w szafce na przyprawy

Chociaż mam sporą kuchnię, to miejsca w szafkach blisko płyty do gotowania, czyli tam gdzie przyrządzam potrawy było już mało. Trzymać przyprawy z dala od miejsca, gdzie zazwyczaj przyprawiam jedzenie nie byłoby praktyczne.

Nie chciałam powsadzać torebek w plastikowy koszyk i upchnąć je do szafki, bo wiedziałam już z doświadczenia, że potem nie ma tam porządku a i można się pogubić, co się jeszcze ma a co już się skończyło.

Stąd raczej myślałam o tym, by były zawsze pod ręką na blacie, ale żeby jednocześnie nie były na widoku.

Po prawie 6 miesiącach wyłonił się fajny pomysł.

Mój sposób na przechowywanie przypraw w torebkach

Zakupiłam dwie drewniane skrzynki o świetnych wymiarach 29 cm na 19 cm.

Dwie dlatego, bo w jednej są przyprawy typu słodka papryka, kurkuma a w drugiej trzymam produkty, których używam do pieczenia (cukier waniliowy, proszek do pieczenia, soda oczyszczona, olejek), do owsianki (cynamon, kardamon). Jest tam też budyń, który robię od czasu do czasu.

Żeby przyprawy nie przemieszczały się skrzynki dostały solidne przegródki.

Skrzynki mam już długo i sprawdzają mi się świetnie. Przyprawy są na swoim miejscu. Szybko mogę chwycić tę, której akurat potrzebuję i równie szybko odłożyć.

Skrzyneczki pomalowałam od zewnątrz białą farbą i teraz świetnie pasują do reszty kuchni.

Polecam Wam ten sposób. Jeśli tak jak ja nie macie ochoty (czasu) na przesypywanie przypraw z torebek do słoiczków i macie miejsce na blacie to ten sposób może Wam się spodobać. Przyprawy w torebkach, ale ukryte – dla mnie idealnie.

W komentarzach wszystkie sprawdzone sposoby na przechowywanie przypraw są bardzo mile widziane.

Dodaj komentarz

Close Menu