prostydomek.pl

Sami odpowiadamy za to, jak żyjemy. Ja staram się żyć prost. PROSTY DOMEK to miejsce, gdzie przeczytasz o moich doświadczeniach i przemyśleniach z obszaru organizacji życia rodziny. Będzie mi miło, jeśli przyjemnie spędzisz czas a może nawet weźmiesz sobie stąd coś dla siebie.

Agnieszka Maciąg i Beata Pawlikowska pomagają mi żyć lepiej

Agnieszka Maciąg i Beata Pawlikowska pomagają mi żyć lepiej

To, że nad sobą pracuję, to jest wprawdzie tylko i wyłącznie moja zasługa, ale nie było by tego, gdyby nie dwie osoby w moim życiu, których słucham i wyciągam z ich wypowiedzi tak wiele dla siebie. Mam tu na myśli Agnieszkę Maciąg i Beatę Pawlikowską.

Kiedyś było słabo

Przez większość swojego życia czyli dobrych 30 lat nie pracowałam nad sobą. Najbardziej mam tu na myśli pracę w sferze duszy, uczuć, emocji.

Nie pracowałam nad swoimi emocjami. Dopuszczałam te najgorsze do siebie, co teraz wiem wyrządzało mi tylko krzywdę.

Zazdrościłam a jakże! Po cichu oczywiście. Gdzieś kuło w sercu. Zazdrościłam ładnych włosów koleżance, wakacji za granicą dalekiej znajomej.

Złościłam się, gdy były ku temu powodu, zamiast podejść do problemu z dystansem.

Denerwowałam się, przeżywałam złe sytuacje, momenty całą sobą. Stresowałam się, bo inni mieli jakiś stres. Ich emocje przechodziły na mnie.

Ale i w innych obszarach żadnej pracy nie było.

I tu na przykład razem z mężem gromadziłam rzeczy, nie zważając na to, że połowy nie będziemy nigdy potrzebować, brałam wszystkie ciuchy, których pozbywały się moje siostry, nie patrząc na to, czy będę się w nich dobrze czuć, czy będą wygodne.

Takich przykładów mogłabym podać więcej.

To jak to się stało, że zaczęłam być na lepszej drodze?

Że już nie zazdroszczę, absolutnie nikomu niczego?

Nie denerwuję się, choć sytuacja być może jest do tego idealna.

Dlaczego zjadam kaszę jaglaną albo owsiankę, awokado i zimą wyciskałam soki?

Dlaczego w moim pokoju jest plakat „To będzie dobry dzień”.

Dlaczego nie czekam na to, żeby wreszcie dojść do momentu, kiedy będę szczęśliwa (bo np. wreszcie płot nowy będzie) tylko jestem szczęśliwa codziennie? Tylko za to, że mam ten dzień do przeżycia, i w dodatku z osobami, które są mi bliskie, które kocham.

To wszystko dlatego, że w moim życiu pojawiły się te dwie fantastyczne osoby. Pojawiły się, a ja przystanęłam na dłużej, posłuchałam je i słucham do tej pory.

O tym, jak poznałam osobę A. Maciąg pisałam już w poście Jak to się stało, że zainteresowałam się świadomym życiem? Jeśli jesteś zainteresowana szczegółami, zajrzyj tam proszę.

Zadziało się w moim życiu bardzo wiele dzięki tej kobiecie. Począwszy od tak prostych rzeczy, jak na przykład nie obrażanie się na pory roku i na zimę, ale przygotowanie domu, siebie i swoich bliskich na tę porę roku na rzeczach bardzo ważnych, jak zdrowie, jak emocje skończywszy.

Przekazy Agnieszki Maciąg trafiają do mnie przez jej książki. Napisała ich już kilka, sama mam 5 na stałe w domu. Właśnie ukazuje się jej kolejna książka o miłości.

Beata Pawlikowska pojawiła się w moim życiu później, stosunkowo niedawno, z jakiś rok temu.

Jej przekazy przychodzą do mnie z kanału na You Tube, przeczytałam tylko dwie jej książki, które są w bibliotece w moim mieście.

Ostatnio pisałam o spacerowaniu codziennie w maju, to również pomysł Beaty Pawlikowskiej.

Podziwiam tę kobietę za to, że sama dzięki pracy nad sobą doszła tam gdzie jest i żyje po swojemu, nie patrząc na to że tak zwane „standardy” są w dzisiejszych czasach inne.

Beata Pawlikowska omawia różne sytuacje, problemy i pokazuje swój sposób widzenia, pokazuje jak warto podejść do problemu, tak żeby sobie nie zaszkodzić a pomóc.

Jestem wdzięczna za to, że mogłam natrafić na te dwie osoby.

Okazuje się, że chociaż obie są rozpoznawalne, to jednak mało kto zna je od tej strony, a czasem nawet jeśli to i tak tylko na zasadzie, że „obiło mi się o uszy”.

Jeśli nie znacie książek Agnieszki Maciąg albo kanału Beaty Pawlikowskiej serdecznie Was zachęcam do poznania. Wpadnijcie do nich na chwilę a potem zadecydujecie, czy zostaniecie na dłużej.

Ja zostałam. Nie żałuję.

Planuję napisanie kolejnych postów, bo chcę szczegółowiej opisać jak konkretnie Agnieszka Maciąg i Beata Pawlikowska pomagają mi żyć lepiej.

PS. I absolutnie nie są one w moich oczach celebrytkami, które pełnią swoją misję tylko ze względów finansowych.

Dodaj komentarz

Close Menu